Metoda Wima Hofa – raport z badań medycznych
Metoda Wima Hofa przez lata była traktowana sceptycznie przez środowisko naukowe. Wszystko zmieniło się w 2014 roku, gdy badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie PNAS przyniosło zaskakujące wyniki.
Przełomowe badanie z 2014 roku (Kox et al., Radboud University)
Grupie ochotników podano bakteryjny endotoksynę – substancję wywołującą stan zapalny i objawy grypopodobne. Połowa z nich była wcześniej przeszkolona w metodzie Wima Hofa.
Wyniki były jednoznaczne:
- Osoby przeszkolone w WHM wykazały o 50% mniejszy poziom cytokin prozapalnych
- Miały znacznie mniej objawów (gorączka, dreszcze, zmęczenie) mimo zainfekowania
- Wykazały zdolność do świadomego wpływu na autonomiczny układ nerwowy – co wcześniej uważano za niemożliwe
To pierwsze badanie, które udowodniło, że człowiek może świadomie modulować odpowiedź immunologiczną.
Co jeszcze mówią badania?
Układ nerwowy i stres
- Regularna praktyka obniża stężenie kortyzolu (hormonu stresu)
- Wzrost noradrenaliny o 200–300% podczas zimnej ekspozycji
- Lepsza regulacja emocjonalna i odporność na stres
Wydolność i regeneracja
- Szybsza regeneracja po wysiłku fizycznym
- Redukcja stanów zapalnych w mięśniach
- Poprawa saturacji tlenu podczas ćwiczeń
Psychika
- Badania wskazują na poprawę nastroju i redukcję objawów depresji
- Wzrost poczucia sprawczości i kontroli
Ograniczenia badań
Uczciwie trzeba powiedzieć, że większość badań:
- Prowadzono na małych grupach
- Trudno oddzielić efekt ćwiczeń oddechowych od efektu zimna i treningu mentalnego
- Potrzeba więcej długoterminowych badań
Jednak kierunek wyników jest spójny i zachęcający.
Wnioski praktyczne
Metoda Wima Hofa nie jest magią – to zestaw technik, które w kontrolowany sposób narażają organizm na stres, trenując jego reakcje adaptacyjne. Podobnie jak joga, działa na pograniczu ciała i umysłu.
Jeśli chcesz spróbować, zacznij od ćwiczenia oddechowego – to najbezpieczniejszy i najłatwiej dostępny element metody.